Halinka trafiła do Fundacji w wieku 6 miesięcy.
Była zachcianką kupioną do mieszkania w centrum miasta. Wychodziła na spacery na smyczy, załatwiała się także do kuwety, jadła czipsy… wzbudzała ogólne poruszenie wokół.
Jednak sytuacja życiowa opiekunów zmieniła się (czemu słyszymy to tak często?) i świnka zaczęła zawadzać.
Trafiła na Malowniczą, zamieszkała z koziołkiem Maniem.
Nie przypuszczaliśmy nawet, że Halina i Maniek tak się zaprzyjaźnią. Czasem się pokłócą o jedzenie, czasem pogonią, ale na pierwszy (no, może drugi) rzut oka widać, że stanowią dla siebie wielkie wsparcie. W końcu ani kozy ani świnie nie lubię żyć samotnie.
Poza tym, Halinka może spełniać swoje potrzeby, eksplorować teren, ryć sobie dowoli i prowadzić życie choć troszkę podobne do naturalnego.
Tak więc, Halinka jest już trzecią świnką na Malowniczej. A my jesteśmy świniopasami 🙂


